Tylko z Amadeusa

Opale – coraz popularniejsza inwestycja

 

Inwestowanie w kamienie szlachetne jest od dawna popularną formą lokowania kapitału, czy też oszczędności. Najczęściej w biżuterię, jaka została z nich wykonana. Brylanty, diamenty, rubiny, szafiry spoczywają w niejednym skarbcu lub sejfie, ale inwestorzy coraz częściej zerkają jednak w stronę innych szlachetnych kamieni – opali. Zachwycają różnorodną kolorystyką, śmiało konkurujące z innymi powszechnie lubianymi kamieniami. Są mniej popularne, co nie znaczy, że mniej atrakcyjne. W Szczecinie opale można zdobyć tylko w jednym miejscu – pracowni złotniczej Amadeus.

Opale są uznawane za prawdziwe bogactwo oraz znak rozpoznawczy jednego kraju i kontynentu Australii. To kamień szlachetny, który najczęściej występuje właśnie w krainie kangurów i koali. Opale, podobnie jak m.in. bursztyn, obsydian i perły, należą do grupy kamieni nieposiadających określonej struktury wewnętrznej. Dzieli się je na szlachetne i nieszlachetne. Zarówno jedne, jak i drugie używane są w jubilerstwie. Możemy wyróżnić następujące rodzaje opali: białe – zwane także mlecznymi z charakterystyczną grą barw (czyli opalizacją), czarne – występuje także w odmianie brunatnej, granatowej, ciemnoszarej, matrix – o czarnym zabarwieniu, bulder – również ciemna odmiana z bogatą grą barw, arlekinowe – zazwyczaj niebiesko zabarwiona, lub bezbarwna jedna z droższych i poszukiwanych ze względu na bardzo bogatą grę barw, jelly – przezroczyste lub prześwitujące o szarej, lub niebieskiej barwie oraz kryształowe – o czerwonej grze barw.

Jedynym miejscem w Szczecinie, w którym można nabyć biżuterię z opali i same kamienie jest pracownia złotnicza Amadeus przy alei Wojska Polskiego. Firma istnieje już od 50 lat, do Szczecina powróciła 4 miesiące temu i słynie ze znakomitego rzemiosła. Właściciel pracowni Bogusław Staszewski przez wiele lat zdobywał doświadczenie w branży m.in. w Australii, z której przywiózł właśnie opale oraz tworzy z nich biżuterię, srebrną i złotą, która należy do jednej z najbardziej oryginalnych. Opale mogą także służyć jako wyjątkowy produkt inwestycyjny.

Warto w nie inwestować. To niezwykłe kamienie szlachetne, poza tym jest ich coraz mniej, dlatego ich ceny idą ciągle w górę. Moim zdaniem to dobra i pewna inwestycja na przyszłość. W mojej pracowni od razu oferuję oprawienie opali. Inni złotnicy nie chcą się tym zajmować, ponieważ ten kamień jest kruchy, choć jednocześnie drogi, ale bardzo łatwo go uszkodzić. Jest niewielu jubilerów, którzy wiedzą, jak dobrze to zrobić i dlatego nie zajmują się taką działalnością, a ja się na tym znam od wielu lat i wiem, jak to zrobić, żeby kamienia nie uszkodzić, wydobyć z niego wszystkie jego atrybuty, podkreślić wszystkie jego walory i żeby dzięki temu była to inwestycja z prawdziwego zdarzenia. Kamień z właściwą oprawą zwiększa wartość. Poza tym w przypadku opali im więcej mają kolorów, tym są cenniejsze. Korzystam z kamieni dostępnych tutaj, ale również sprowadzam opale z Australii, z tamtejszych kopalń i hurtowni. Zawsze mam możliwość zdobycia różnych rodzajów tego kamienia i w różnej cenie. Inwestorów zainteresowanych taką formą lokowania kapitału zapraszam do mojej pracowni. Chętnie podzielę się wiedzą, udzielę wskazówek i informacji dotyczących opali – zapewnia Bogusław Staszewski.

 

Prestiż  
Kwiecień 2024